Oświadczenie prezesa ws. przełożenia spotkania

wazne_mizgalski

W obliczu przełożenia szumnie zapowiadanej przez nas inauguracji Enea Ekstraligi w Częstochowie, prezes CKM Włókniarz SA, Paweł Mizgalski, wydał oświadczenie, w którym objaśnił całą sytuację dotyczącą nie rozegrania w pierwotnym terminie starcia Lwów z Polonią Bydgoszcz. W swoim piśmie prezes wyjaśnił m.in., dlaczego ingerencja sprzętu ciężkiego była niemożliwa.

Szanowni Państwo,

Pragnę przeprosić wszystkich kibiców Dospel CKM Włókniarz Częstochowa za wszelkie niedogodności, na jakie zostaliście Państwo narażeni w związku z odwołaniem pojedynku Enea Ekstraligi pomiędzy Dospel CKM Włókniarz Częstochowa a ŻKS Polonia Bydgoszcz.

Niestety pogoda spłatała nam figla torpedując tak długo planowaną, przygotowywaną i opatrzoną wieloma atrakcjami dla kibiców inaugurację sezonu żużlowego w Częstochowie. Tor, który jeszcze w sobotnie popołudnie był w idealnym stanie, w niedzielny ranek za sprawą nagłych opadów zamienił się w błotnistą maź. Chcę podkreślić, że stało się tak pomimo na bieżąco kontrolowanych, analizowanych i konsultowanych ze specjalistami optymistycznych zapowiedzi meteorologów. Odpowiadając na pytania naszych sympatyków, pragnę wyjaśnić, że jakakolwiek ingerencja w strukturę toru w sobotni, poprzedzający dzień zawodów wieczór, była całkowicie zbędna. Co więcej, wszelkiego rodzaju prace na torze zarówno w sobotę, jak i w niedzielę w obliczu niespodziewanych opadów nie przyniosłyby żadnych rezultatów. Nie tylko nie umożliwiłyby rozegrania meczu z ŻKS Polonią Bydgoszcz, ale prawdopodobnie wyłączyłyby tor z użytku na wiele dni. To z kolei spowodowałoby brak treningów przed niezwykle ważnym pojedynkiem w Tarnowie.

Drodzy Państwo, rozgrywanie spotkań za wszelką cenę, wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi, wbrew opiniom ekspertów, niesie ze sobą olbrzymie ryzyko. Jesteśmy zaledwie na starcie ekstraligowych zmagań i jakakolwiek kontuzja odniesiona przez zawodników w wyniku niezdatności toru do jazdy mogłaby mieć w kontekście długich i ciężkich rozgrywek fatalne konsekwencje. Co więcej, jako osoba odpowiedzialna za zdrowie i bezpieczeństwo zawodników Dospel CKM Włókniarz Częstochowa nie dopuszczę do sytuacji, w której są one wbrew logice zagrożone.

Mam głęboką nadzieję, że ten spowodowany przez pogodę falstart ekstraligowych zmagań jedynie wyostrzy naszym kibicom apetyty na żużlowe emocje. Już dziś zapraszam sympatyków Włókniarza na odłożoną inaugurację Enea Ekstraligi na Arenie Częstochowa. Mimo, iż nie zapadły jeszcze w tej kwestii wiążące decyzje, wiele wskazuje na to, że naszym przeciwnikiem w tym pojedynku będzie ponownie bydgoska Polonia.

Pewne jest natomiast, że zarówno w meczu z zespołem znad Brdy, jak i w innym pojedynku przy Olsztyńskiej – z gorzowską Stalą – sportowych emocji nie zabraknie. Tym bardziej zależy nam na stworzeniu naszym zawodnikom atmosfery sportowego święta. Doping częstochowskiej publiczności nie raz niósł biało-zielonych do sukcesów. Udowodnijmy to po raz kolejny.

Wszystkie zakupione przez naszych Kibiców wejściówki na odwołane 15 kwietnia zawody, zachowują ważność i będą honorowane w nowo ustalony dzień spotkania. Na wszelkie pytania w tej kwestii chętnie odpowiemy Państwu w biurze klubu przy ulicy Olsztyńskiej 123/127 lub pod numerem telefonu 34 361 67 85, od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-16.00.

Z wyrazami szacunku,
Paweł Mizgalski
Prezes Zarządu CKM Włókniarz S.A.

Poniższe zdjęcia toru oraz jego inspekcji wykonał Karol Zagził.


Zobacz także:

Komentarze kibiców (7)

  1. Tobor24 pisze:

    Założe się że wszystko wyjaśnią po zakończeniu sprawy już tak na lajciku

  2. Faja pisze:

    Niech Sukiennik przeprosi bo kurde to już nie są żarty. Nie podoba mi się to co się dzieje teraz w klubie. Sławka olali, a zaraz stracimy sponsora. Tyle w temacie.

  3. Szeryf1985 pisze:

    Brawo za owe oświadczenie! To świadczy o klasie prezesa:) Ale już ignorowanie pytań kibiców na temat sprawy monitoringu, a przede wszystkim “afery” z DOSPELEM to lekka przesada:( Sytuacja jest niepokojąca i mógłby się w końcu klub do tego jakoś odnieść! P.S. I jeszcze jedno… Co ostatecznie ze Sławkiem Drabikiem? Bedzie jakiś angaż czy nie? Albo chociaż jakiś turniej pożegnalny,skoro już CHYBA jezdzic nie zamierza? To trochę smutne,że w taki sposób traktuję sie NASZĄ ŻYWĄ legende… Pozdrawiam:)

  4. robek_z-cie pisze:

    “Jednocześnie oświadczam, że do czasu wyjaśnienia niniejszej sprawy oraz otrzymania zadośćuczynienia za naruszenie moich dóbr osobistych w postaci osobistych przeprosin przez Pana Artura Sukiennka proszę o nie umieszczanie nazwy Firmy DOSPEL na miejscach reklamowych w czasie najbliższego meczu” ??? i faktycznie nie widać nigdzie na zdjęciach reklam naszego sponsora ??? o co tu chodzi ???

  5. galasterix1986 pisze:

    Spoko a czy ktoś wyjaśni nam kibicom o co chodzi z tym Monitoringiem na Arenie cz-wa oraz O co chodzi w relacjach Pana Sukiennika a Panem Prezesem Dospelu ?

Dodaj komentarz