Mirosław Jabłoński: Już w Lesznie Lew pokazał zęby!

wazne_jablonski2

W najbliższą niedzielę czeka nas druga wyjazdowa konfrontacja w ramach Enea Ekstraligi. Zważając na formę naszych Lwów, możemy być optymistami. W czwartek na ostrowskim obiekcie rozegrano półfinał Złotego Kasku, w którym, jak już zdążyliśmy poinformować, najlepiej spisali się Grzegorz Zengota i Mirosław Jabłoński. “Jabłko”, który z dorobkiem 11-tu punktów uplasował się na drugim miejscu, stwierdził po zawodach, że jego wynik nie jest dziełem przypadku.

Niektóre nazwiska w stawce ostrowskiego półfinału mogły wywrzeć wrażenie. Tymczasem dość nieoczekiwanie triumfatorami okazali się reprezentanci Dospelu Włókniarza Częstochowa. – Mój rezultat jest wynikiem ciężkiej i żmudnej pracy wykonanej przed sezonem. W Ostrowie wszystko zagrało wręcz perfekcyjnie i jestem pełen optymizmu przed najbliższymi startami. Jedynie na ostatni wyścig musiałem zmienić motocykl, ponieważ czułem, że coś w nim „stukało” podczas jazdy i nie chciałem go dłużej eksploatować. Silnik trafił już do mechanika i będzie przygotowany na mecz w Tarnowie. Poza tym miałem okazję sprawdzić drugi motocykl, który nie jechał już tak dobrze, ale miałem komfort w postaci pewnego awansu po czterech seriach startów, więc mogłem sobie na to pozwolić – skomentował Mirosław Jabłoński.

W ostatnim starcie, o czym wspomniał sam zainteresowany, musiał zmienić maszynę. Zawodnik Włókniarza zapewnił jednak, że dysponuje kilkoma silnikami wysokiej klasy. – Oczywiście nie można mówić, że to mam tylko jeden silnik, który sprawia, że jestem szybki, bo mam ich parę, ale wykorzystuje je odpowiednio do specyfiki toru. Uważam, że akurat ten silnik, który pozwolił mi na pokaźną zdobycz punktową w Ostrowie, przyda mi się także w Tarnowie – oznajmił nasz rozmówca.

Czwartkowy półfinał Złotego Kasku w Ostrowie był ostatnim dniem zmagań na torze w wykonaniu Mirosława Jabłońskiego przed nadchodzącą kolejką Enea Ekstraligi. - W środę trenowałem na torze w Gnieźnie, natomiast czwartek to mój ostatni dzień poświęcony na jazdę przed konfrontacją w Tarnowie. W piątek popracujemy przy sprzęcie, natomiast w sobotę pełen relaks i mobilizacja na niedzielny mecz – stwierdził.

Nastroje w naszej ekipie są bojowe. Zdaniem Mirosława Jabłońskiego, w Tarnowie zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. - Już w Lesznie lew pokazał zęby i troszkę pokąsił. Pojechaliśmy tam z charakterem, nie przestraszyliśmy się przeciwnika i tak samo będzie w Tarnowie. Na pewno damy z siebie wszystko, aby wywieźć stamtąd najbardziej korzystny rezultat – zakończył.

Zobacz także:

Komentarze kibiców (9)

  1. terenia28 pisze:

    BOMBELL przestan byc takim profesorkiem,ja mogę pisac i mowic jak mi się podoba ,a tobie to g……odo tego

  2. _kama_ pisze:

    No właśnie, pokazał zęby, nie pazury, bo tych drugich nasz lew już niestety nie ma. Ale bardzo się cieszę, że Jabłońskiemu tak dobrze poszło, oby utrzymał taką formę do końca sezonu. Co do tego optymizmu w niedzielę, to chyba należę do tej grupy optymistów, którzy biorą ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy, gdy nadciągają czarne chmury. W Tarnowie nie jeździ byle kto, ale szanse oczywiście mamy bardzo duże :)
    Biało-zielone barwy
    W herbie waleczny lew
    Zwarci zawsze gotowi
    I to na każdy mecz!

  3. CkmAzs pisze:

    pewnie chciał napisać CHRIS tylko przypadkiem wpadło A

  4. ICDub pisze:

    Sulli i Greg dalej robią punkty i trzymają się dobrze w swoich drużynach.

  5. kult2 pisze:

    oczywiscie Tomek nie Gomek:)

  6. kult2 pisze:

    Mirek Zengi to poprostu walczaki młodzi i waleczni skoro chcieli by w zyciu cos osiagnac to polecam Włokniarz tutaj wszyscy blyszcza forma a jak odchodza to roznie bywa Holta Sullivan Hancock to w cz-wie sie po raz kolejny odrodził jedynie Jonson nie zawialil:) ale Loramy Screeny i inni teraz moga jedynie wspominac piekne chwile u nas!!! jestem ciekawy cona to Gomek Gapinski bo on dla mnie super walczak a po odejsciu z Cze-wy cien samego siebie TRZYMAM KCIUKI ZA NASZA DROZYNE ZENGI, JABOL, GRISZA,DANIEL,I CHARIS TO NASZA SILA 5 SUPER ZAWODNIKOW juniorzy nie wiem co mam powiedziec ale licze na nich to dobre chlopaki i u nas nikt z nimi nie wygra :) a na wyjezdzie pokaza LWI pazur:) Dobranoc :)

Dodaj komentarz