W niedzielę pojedynek Lwów z mistrzowskimi Myszkami Miki

wazne_zawodnicy_kibice

Już w niedzielę częstochowski Dospel Włókniarz podejmie przy ulicy Olsztyńskiej Stelmet Falubaz Zielona Góra. Rywala nie trzeba nikomu przedstawiać – zielonogórzanie począwszy od sezonu 2008 nie schodzą z podium Drużynowych Mistrzostw Polski, a do Częstochowy przyjadą jako aktualni czempioni kraju. Żużlowcy Włókniarza będą jednak u siebie i sprawa zwycięstwa jest otwarta. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 18.00.

Stelmet Falubaz Zielona Góra to drużyna nietuzinkowa. Nieprzerwanie od sezonu 2008 zielonogórzanie nie schodzą z podium Drużynowych Mistrzostw Polski (2008 brąz, 2009 złoto, 2010 srebro, 2011 złoto). W tegorocznych rozgrywkach również zanosi się na to, że Falubaz będzie liczył się w walce o najwyższe cele Enea Ekstraligi. Przed sezonem drużynę opuścili co prawda Greg Hancock i Grzegorz Zengota, jednak w ich miejsce włodarze Falubazu ściągnęli do Winnego Grodu takich zawodników, jak Rune Holta, Aleksand Łoktajew czy Krzysztof Jabłoński. Zastosowano także roszadę w sztabie szkoleniowym drużyny – do Tarnowa przeniósł się trener Marek Cieślak, a posadę trenera objął Rafał Dobrucki, który jeszcze w zeszłym sezonie był czynnym żużlowcem, jednak groźna kontuzja kręgosłupa zmusiła go do zakończenia kariery.

Nasi niedzielni goście w obecnych rozgrywkach prezentują się niezwykle dobrze. Tworzą przede wszystkim monolit. Podopieczni trenera Dobruckiego dość pewnie czują się na wyjazdach, gdzie w tym sezonie pokonali Unibax Toruń (51:39) oraz Lotos Wybrzeże Gdańsk (46:43). Nie ustrzegli się jednak wpadek (porażki w Bydgoszczy 38:52 i w Gorzowie 21:44 oraz remis na własnym stadionie z Azotami Tauron Tarnów po 45). Po ośmiu rozegranych kolejkach, z 11 punktami na koncie zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli.


Niedzielny mecz będzie niezwykle ważny dla Grzegorza Zengoty

W niedzielę do Częstochowy zielonogórzanie przyjadą z trzema byłymi zawodnikami Włókniarza w składzie. Mowa o Jonasie Davidssonie, Runie Holcie oraz Andreasie Jonssonie. Kibicom Lwów szczególnie dobrze powinni kojarzyć się Holta i Jonsson, gdyż w roku 2003 z tymi właśnie zawodnikami w składzie biało-zieloni dość nieoczekiwanie zdobyli Drużynowe Mistrzostwo Polski. Krajowym liderem Falubazu powinien być doświadczony Piotr Protasiewicz. Nie można zapominać jednak o pozostałych zawodnikach. Zarówno Aleksandr Łoktajew, jak i Patryk Dudek i Adam Strzelec miewają w tym sezonie bardzo dobre występy na ekstraligowych torach.

Skład drużyny Dospel Włókniarza Częstochowa w porównaniu do ostatniego pojedynku w Rzeszowie nie zmieni się. Po raz kolejny szansę otrzyma Kenneth Bjerre, który wydaje się być pewniejszym punktem drużyny niż Chris Harris. Śladu po kontuzji nie ma także u Grigorija Łaguty. Nie trzeba nikomu mówić, jak wielkim osłabieniem dla Włókniarza była absencja Rosjanina w niedawnych spotkaniach Enea Ekstraligi. Grisza, nazywany przez niektórych Bestią ze Wschodu, wrócił do zestawienia Lwów już na mecz z PGE Marmą Rzeszów i tak jak można się było spodziewać, był w tym pojedynku liderem biało-zielonych.

Potyczka z aktualnym mistrzem Polski będzie niezwykle ważna dla Grzegorza Zengoty. Zengi to przecież wychowanek klubu z Zielonej Góry i sezon 2012 to w karierze Grzegorza pierwszy, który spędza w innej drużynie niż macierzysta. Skład Lwów uzupełnią Daniel Nermark, Mirosław Jabłoński, Artur Czaja i Hubert Łęgowik lub Rafał Malczewski. W ostatnim pojedynku w Rzeszowie, bardzo groźny upadek zanotował młodszy z braci Jabłońskich. Jednak jak sam zapewnił, na niedzielny mecz będzie zdrowy i nic nie stanie na przeszkodzie, by przeciwko Falubazowi wystąpił. – Teraz już jest zdecydowanie lepiej, w poniedziałek było tragicznie, ledwo się ruszałem i praktycznie nie mogłem normalnie funkcjonować. Dzwon był konkretny, bolało mnie wszystko począwszy od głowy, ponieważ pękł kask, skończywszy na nogach. Mogę jednak zapewnić, że z godziny na godziny jest lepiej, pomagają niewątpliwie zabiegi rehabilitanta. Obecnie jedyny problem mam z prawym barkiem, ponieważ przy upadku mocno go obiłem, ale sądzę, że do niedzieli powinienem być sprawny w 100%.

Po raz kolejny niezwykle ważne dla Włókniarza będzie wsparcie fanów, którzy w tym sezonie przyzwyczaili żużlowców do niezwykle żywiołowego dopingu. Doping dla Lwów będzie niezbędny, jeśli chcemy pokonać faworyzowanego rywala. Na pewno nie przeszkodzi w rozegraniu meczu pogoda, gdyż prognozy na niedzielę są bardzo dobre, szykuje się wręcz idealna pogoda na mecz żużlowy – około 25 stopni Celsjusza i bezchmurne niebo. Dodatkowo kibice, którzy będą chcieli obejrzeć mecze “grupy śmierci” na Euro 2012, nie będą musieli wybierać między żużlem a piłką nożną, gdyż mecze grupy B rozpoczynają się dopiero o godzinie 20.45, więc już po zakończeniu meczu na Arenie Częstochowa. Wszystkich zapraszamy także do pubu “Na wirażu”, gdzie również będzie można obejrzeć decydujące o awansie mecze Euro. Pokażmy siłę Częstochowy i w niedzielne popołudnie licznie stawmy się na Olsztyńskiej, by wspólnie pomóc zawodnikom w wygraniu tego meczu. A szansa na to jest spora!

Awizowane skład:

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Andreas Jonsson
2. Jonas Davidsson
3. Rune Holta
4. Aleksandr Łoktajew
5. Piotr Protasiewicz
6. Patryk Dudek

Dospel CKM Włókniarz Częstochowa:
9. Kenneth Bjerre
10. Mirosław Jabłoński
11. Grigorij Laguta
12. Grzegorz Zengota
13. Daniel Nermark
14. Hubert Łęgowik
15. Artur Czaja

Sędzia: Leszek Demski.

Początek spotkania o godzinie 18.00.

Informacje o biletach i przedsprzedaży dostępne są tutaj.

- Jabłoński o rywalu: Jest do pokonania
- Animacja dla dzieci na meczu z mistrzem Polski!
- SKCW: Razem możemy więcej! Dopinguj z sektorem 20.!
- Kup program zawodów na mecz z Falubazem! 36 stron za 5 zł!
- Grzegorz Zengota spotka się z kibicami
- Malczewski zadebiutuje w Ekstralidze!

Zobacz także:

Komentarze kibiców (1)

  1. terenia28 pisze:

    jestem z zielonej ale kibicuję LWĄ dlatego ze zawsze kibicowałam ZENGIEMU a ON jest teraz u was powodzenia i tak falubaz ma za duzo punktow niech bedzie jakas zmiana bo to juz staje sie nudne ,jak wiadomo z gory kto wygra

Dodaj komentarz