Włókniarz pojedzie ośmioma zawodnikami!

wazne_oprawa

Pamiętamy, jak szykowaliśmy się do wyjazdu na spotkanie inauguracyjne do Leszna. Niektórzy wieszczyli, że jedziemy tam po srogi omłot, niektórzy wierzyli, że Lew chwyci Byka za rogi. Bliżej byli ci drudzy, gdyż przegraliśmy stosunkowo niewysoko – 49:41. Wydaje się, że to było tak niedawno, a tymczasem nadchodzi czas rewanżu.

Cóż to będzie za rewanż! Ligowe wojaże obu zespołów sprawiły, iż to starcie zarówno dla nas, jak i dla leszczyńskiej Unii staje się najważniejszym spotkaniem sezonu. Mało tego, od tej konfrontacji zależą losy również innych klubów. Co jednak dla nas najistotniejsze – to w naszych rękach jest nasza najbliższa przyszłość!

W tabeli zajmujemy dziewiąte miejsce z dorobkiem 11. punktów. Przed nami jest Betard Sparta Wrocław z jednym oczkiem więcej. Abyśmy mogli cieszyć się z awansu do ósemki gwarantującej spokojne utrzymanie w gronie najlepszych ekip w Polsce, musimy co najmniej zrównać się zdobyczą punktową ze wspominanymi Spartanami. Teoretycznie to my jesteśmy w korzystniejszej sytuacji, gdyż, gdy my będziemy podejmować leszczyńską Unię, na Stadionie Olimipijskim we Wrocławiu stawi się pretendujący do tytułu zespół Azotów Tauron Tarnów. Pierwsza konfrontacja Jaskółek z Betard Spartą zakończyła się zwycięstwem tarnowian 61:29, zatem chyba tylko kataklizm mógłby sprawić, że wrocławianie poradzą sobie z nimi za 3 punkty. Aczkolwiek, to jest sport i jego piękno polega na tym, że jest nieprzewidywalny.

Zostawmy jednak Wrocław. Drużyna Lwów w niedzielę nie będzie kalkulować. Wszyscy, Grigorij Łaguta, Daniel Nermark, Kenneth Bjerre, Grzegorz Zengota, Rafał Szombierski, Mirosław Jabłoński, juniorzy, kierownictwo zespołu, działacze podejdą do tego spotkania maksymalnie skoncentrowani. Cel jest prosty – wygrać ten mecz. Zadanie jednak nie będzie łatwe, gdyż naszpikowana młodą, waleczną krwią drużyna Unii Leszno tanio skóry nie sprzeda.

Piotr Pawlicki jr, zawodnik Unii Leszno, otwarcie mówi, iż dla niego i jego kolegów niedzielne starcie będzie najważniejszym w tym sezonie. Od niego zależeć bowiem będzie, czy leszczynianie wywalczą sobie awans do fazy play-off. A tam już tylko krok dzieli od medalu. Goście wiedzą, o co jadą. Zdają sobie też sprawę z mobilizacji naszych Lwów i bardzo poważnie przygotowują się do tej rywalizacji. Spoglądając na oba obozy, można odnieść wrażenie, że w niedzielę szalę zwycięstwa na którąś ze stron może przechylić determinacja, chart ducha i zaangażowanie.

Na szczęście to Lwy będą miały dodatkowy handicap. Ten handicap to oczywiście ich 8. zawodnik, który zostanie wyczytany podczas prezentacji. O kim mowa? O Was Drodzy Kibice! W niedzielę na Arenie Częstochowa musi dać się czuć w powietrzu rządzę zwycięstwa i wiarę w drużynę. To ich uskrzydli! Apelujemy o dołączanie do wspólnego dopingu. Stowarzyszenie Kibiców Częstochowskiego Włókniarza zaprasza do sektora 20, gdzie zapowiada się ostre kibicowanie. My oczywiście dołączamy się do tego apelu, ale idziemy krok dalej. W niedzielę niech cały stadion będzie sektorem 20! Nasze Lwy muszą czuć wsparcie, powiew na plecach, który będzie poganiał ich do przodu. Wszyscy razem wygrajmy ten mecz!

Gdzie kupić wejściówkę na to spotkanie? Szczegóły zaprezentowaliśmy TUTAJ. Początek niedzielnego starcia zaplanowano na 17.00.

PRZYJDŹ, ZOBACZ, DOPINGUJ!

Zobacz także:

Komentarze kibiców (6)

  1. nukama71 pisze:

    Panie Mateuszu,
    lesznianie, na Boga, LESZNIANIE.

  2. MariuszCKM pisze:

    Jeżeli myślimy o ósemce to trzeba wygrać ten mecz za 3 pkt. i nie patrzeć jaki wynik padnie we Wrocku bo z tego co wyczytałem na fejsie to Wrocek się układa z Tarnowem bo akurat na ten mecz Madsen będzie miał jakiś zabieg który go wykluczy na 5 dni dlatego za niego pojedzie Lampart bo nie będzie z/z a Janowski też nie skrzywdzi swojego macierzystego klubu wspomnicie moje słowa. Także z Lesznem za 3pkt. i nie liczyć na drukarzy z Tarnowa,że wygrają.

  3. marecki75 pisze:

    nie pozostaje nic innego jak powtórzyć Bydgoszcz, 16000 pipoli na stadionie i wynik 50:40 dla nas ;)

    oby tylko nie było 15000 bo może powtórzyć się Gorzoof :(
    - a tego byśmy nie chcieli!

  4. mariok pisze:

    Bez przesady z tym sektorem 20, większość kibiców CKM-u jest starsza niż przedział wiekowy 13-20 lat i dopinguje/dopingowała znacznie głośniej od wielu lat. Ciesze się że przychodzi nowy narybek, ale większość z nas chodzi/chodziła z Tatą/Dziadkiem i teraz również przyprowadza swoje dzieci. Także niech każdy z nas siedzi tam gdzie lubi i gdzie przychodził razem z Tatą/Dziadkiem np. od ponad ćwierć wieku (tak jak w moim przypadku, nie dlatego przychodzę 1,5-2 godz. wcześniej. Pozdro. dla wiernych fanów i przy okazji dla tych którzy byli w lesznie.

  5. netoperek pisze:

    Aby ten mecz był super sportową rywalizacją należałoby zablokować wszelką łączność z Toruniem i Wrocławiem. Oczywiście nie jest to możliwe. Dlatego liczę na zwycięstwo za 3 punkty – tylko tak można uwiarygodnić wynik z Bydgoszczy i utrzeć nosa malkontentom i pomawiaczom.

  6. Tobor24 pisze:

    Jadę dzisiaj po bilety i wszyscy na Leszno !!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz