Prezes o “Griszy”: Poprowadzi nas do sukcesów

wazne_grisza1

Na czwartkowej konferencji prasowej w Częstochowie list intencyjny na starty w kolejnym sezonie w barwach Włókniarza podpisał Grigorij Łaguta. Prezes klubu wierzy, że poprowadzi on Lwy do sukcesów.

Dospel CKM Włókniarz Częstochowa rzutem na taśmę zapewnił sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tuż po zakończeniu sezonu ligowego w Częstochowie włodarze klubu zapewnili, że nie chcą już więcej przeżywać walki o utrzymanie w Ekstralidze. Tym samym chcą wzmocnić zespół zawodnikiem z czołówki, tak aby w przyszłym roku walczyć o miejsce w play-off. Pierwszym krokiem ma być podpisanie listów intencyjnych z Grigorijem Łagutą i Rafałem Szombierskim. Ten pierwszy autograf pod listem złożył na czwartkowej konferencji prasowej, natomiast “Szumina” ma uczynić to w najbliższych dniach.

Dla Rosjanina będzie to trzeci sezon startów z Lwem na piersi, a dla Szombierskiego czwarty. Obaj w Częstochowie dorobili się statusu ulubieńców kibiców, którzy wielokrotnie prowadzili swój zespół do zwycięstwa. - W sezonie 2013 chcemy bić się o zdecydowanie wyższe cele niż bezpieczne utrzymanie w Ekstralidze. Nie chcę składać żadnych deklaracji, ale dołożymy wszelkich starań, aby walka o play-offy stała się realna. Potencjał drużyny ujawnił się w końcówce sezonu i pokazał, że Włókniarz nie potrzebuje drastycznych zmian kadrowych. Pierwsze kroki do tego, aby za rok walczyć o play-off już poczyniliśmy. Chęć kontynuowania współpracy na kolejny sezon wyraził lider Włókniarza, Grigorij Łaguta. Jesteśmy przekonani, że poprowadzi nas on do sukcesów w następnym sezonie. Tym samym chcemy sprostać temu, co Grisza powiedział w jednym z wywiadów po meczu z Unią Leszno - przyznał sternik Lwów.

Działacze żużlowy w całym kraju czekają jeszcze na kształt regulaminu, który będzie obowiązywał w przyszłym sezonie. Nieznane są jeszcze zapisy choćby regulaminu finansowego, a także projekt kontraktu na przyszły sezon. Wszystko rozstrzygnie się w najbliższych tygodniach i wtedy dopiero rozpoczną się negocjacje odnośnie kontraktów. - Jest to bardzo wstępny dokument, który w żaden sposób nie obliguje stron, ale pokazuje jakie są intencje klubu i samego zawodnika. Chcemy walczyć o najwyższe cele, chcemy aby najlepsi żużlowcy jeździli dla naszego klubu. Jest to tylko i wyłącznie list intencyjny, bowiem nie zostały jeszcze uchwalone regulaminy na rok 2013, podobnie jak projekt kontraktu, który będzie obowiązywać w przyszłorocznych rozgrywkach. Dopiero po zatwierdzeniu tych dokumentów będziemy mogli prowadzić negocjacje i podpisać stosowne kontrakty. Naszą intencją jest zatrzymanie członu drużyny z obecnych rozgrywek – zdradził prezes częstochowskiego klubu.

Zobacz także:

Komentarze kibiców (1)

Dodaj komentarz