Półfinał DPŚ w Częstochowie!

wazne_stadion

Częstochowski Włókniarz otrzymał prawo do organizacji przyszłorocznego półfinału Drużynowego Pucharu Świata! Będzie to zarazem jedna z najważniejszych imprez w historii częstochowskiego żużla. Wiemy już, że we wspomnianym półfinale oprócz reprezentacji Polski wystąpią Australia i Rosja. Czwarty zespół awansuje z jednego z ćwierćfinałów. Półfinał DPŚ w Częstochowie rozegrany zostanie 13 lipca 2013 roku.

Włodarze Włókniarza od pewnego czasu byli bardzo zainteresowani organizacją dużej międzynarodowej imprezy żużlowej. Planowali oni zorganizować jedną z rund przyszłorocznego cyklu Grand Prix, jednak ubiegła ich Bydgoszcz. Nie poprzestali oni jednak na dalszych staraniach o zawody wysokiej rangi. – Co prawda nieco spóźniliśmy się z włączeniem się do walki o organizację Grand Prix, przez co ubiegła nas Bydgoszcz, jednak w tej chwili już oficjalnie możemy powiedzieć, że nasze starania nie zostały niezauważone. BSI przyznało nam bowiem prawo do organizacji półfinału Drużynowego Pucharu Świata w 2013 roku, z czego jesteśmy niesamowicie dumni i zadowoleni. Z pewnością szykują się nam świetne żużlowe emocje – na wstępie powiedział prezes Włókniarza, Paweł Mizgalski.

Wiadomo już, że w częstochowskim półfinale DPŚ wystąpią reprezentacje Polski, Australii oraz Rosji. Dołączy do nich czwarta reprezentacja, która wygra jedną z rund kwalifikacyjnych. – Obsada zawodów, które w lipcu zorganizujemy na Arenie Częstochowa jest świetna. Będziemy wszyscy dopingować polską reprezentację, w barwach której pewnie zobaczymy m.in. Tomasza Golloba czy Jarosława Hampela, jednak dla miejscowych kibiców zapewne ważny będzie start Grigorija Łaguty w kadrze Rosji. Nie muszę ponadto dodawać, jak świetni zawodnicy będą reprezentować Australię, prawie na pewno będziemy gościć nowego mistrza świata Chrisa Holdera. Cała stawka wygląda więc imponująco, już zacieramy ręce na samą myśl o wyścigach tych świetnych żużlowców.

Logo DPŚ

Sternik Lwów podkreślił, że Włókniarz dopiero zaczyna współpracę z BSI. – Rok 2013 będzie dopiero pierwszym, w którym podejmiemy współpracę z BSI i zorganizujemy półfinał DPŚ. Nie będzie to jednak z pewnością pierwszy i ostatni rok takiej współpracy, chcemy ją bowiem zacieśnić i w dalszym ciągu walczyć o organizację Grand Prix. Uważamy, że Częstochowę na to stać i temu miastu należy się tak duża impreza żużlowa. W tym miejscu pragnę podkreślić, że już rozpoczęliśmy modernizację Areny Częstochowa i przyszłoroczny półfinał Drużynowego Pucharu Świata odbędzie się na zmodernizowanym, bardziej funkcjonalnym i ładniejszym obiekcie. Z pewnością będzie już zupełnie nowy park maszyn, będą utwardzone parkingi wokół i wewnątrz stadionu. Obiekt zaopatrzony będzie w system bramek obrotowych i nowy system monitoringu. Wprowadzimy także wiele innych istotnych zmian, a wszystko po to, by naszym kibicom oglądało się zawody żużlowe w jak najlepszych warunkach. Tym także pokazujemy BSI, że poważnie podchodzimy do wspomnianej wcześniej współpracy – kontynuował Paweł Mizgalski.

Okazuje się, że kierownictwo Włókniarza nie ogranicza się tylko do organizacji półfinału Drużynowego Pucharu Świata. Chce ono bowiem stworzyć prawdziwe święto żużla w Częstochowie. – Absolutnie nie będzie tak, że kibice będą mogli czuć to żużlowe święto tylko i wyłącznie w sobotę 13 lipca. Chcemy dać fanom coś więcej, dlatego zapraszamy ich już dzień, może nawet dwa dni przed imprezą, wtedy już bowiem będziemy organizować na mieście przeróżne wydarzenia, także nasi zawodnicy będą promować zawody. Chcemy, by przynajmniej tydzień przed zawodami w Częstochowie było słychać, widać i czuć żużlowe emocje. Koncerty, pikniki, happeningi, spotkania ze sportowcami to tylko niektóre z wydarzeń przez nas planowanych. Chciałbym w tym miejscu gorąco podziękować władzom miasta, które bardzo mocno wspierały nasze starania zarówno o Grand Prix, jaki i o Puchar Świata i z którymi wspólnie zorganizujemy to sportowe święto. Takie zawody to świetna promocja miasta i regionu. Już dziś zapraszamy kibiców z całej Polski, z Europy i ze świata, bo Częstochowa to piękne miasto z historycznym klasztorem jasnogórskim, pięknymi Alejami, Starym Rynkiem, wieloma atrakcjami w regionie. Nie da się tego ująć inaczej, niż “Jasne, że Częstochowa!” – zakończył sternik Włókniarza.

Zobacz także:

Komentarze kibiców (7)

  1. Borsuk pisze:

    Ten koleś z mikrofonem na murawie to jakieś nieporozumienie! Zawody powinien poprowadzić Tomasz Lorek, Irek Bieleninik, albo ktoś kto ma do tego jaja!
    Oczywiście nie może zabraknąć na wieży głosu Wojtka Wierzbickiego, który jest częścią Włókniarza!
    Pozdrowienia.

  2. adrian92152 pisze:

    DPŚ oj będzie się działo 13 lipca ;D

  3. kropkaPl pisze:

    Zgodze sie z kolegami. Do tego prosze aby nie komentowac biegow w czasie ich rozgrywania i puszczania muzyki takze w trakcie biegu.. Do tego bardzo prosze o wspolprace dj spikera w czasie meczu z kibicami prowadzacymi doping. tzn kiedy muzyka to muzyka kiedy doping co sektor 20 zacheca caly stadion to niech muzyka zniknie.

  4. kalif pisze:

    No i pięknie. Super, zawsze marzył mi się żużlowy mundial w Częstochowie. Gratulacje i podziękowania dla włodarzy, za to co robią z tym klubem.

    Przy okazji przyłączę się do opinii kolegi z poprzedniego wpisu, nagłośnienie faktycznie jest niezbyt fajne. W tym sezonie zazwyczaj zasiadałem na wejściu w pierwszy łuk i trzeba mocno wytężać słuch, aby zrozumieć co mówi spiker. Ponadto często się zdarza, że spiker podaje punktację bądź inne ważne informacje, a w tym samym czasie leci muzyka, wtedy już nie ma siły, żeby usłyszeć komunikat. Faktycznie wymiana nagłośnienia dużo by zmieniła.

  5. andrenalinas pisze:

    czy w ramach upiększania stadionu można także wymienić DJa oraz tragiczne nagłośnienie?

    • Faja pisze:

      Dokładnie nagłośnienie do dupy, a Dj jeszcze gorszy. Podejrzewam, że nagłośnienie po prostu trzeba inaczej ustawić gdyż na dole tak głośno, że idzie ogłuchnąć, a u góry słabo słychać. Do tego często przerywa mikrofon. Dj wymienić na jakiegoś normalnego z fajną muzyką i będzie zajebiście ;)

Dodaj komentarz