Kora i Kapsel mają się dobrze

logo_ckmwlokniarz

We wtorek w częstochowskich mediach pojawił się artykuł, którego tematem przewodnim były dwa psy dotąd zamieszkujące w parku maszyn częstochowskiego stadionu. Klub CKM Włókniarz SA pragnie poinformować, że znalazł odpowiednie miejsce dla tych zwierząt i są one bezpieczne.

Z klubem w sprawie psów kontaktowała się odpowiednia instytucja dbająca o godność, prawa i ochronę zwierząt. Instytucja ta została poinformowana o losie zwierząt, co zweryfikowano i podsumowano pozytywnie. Nie ma zatem żadnych powodów do snucia podejrzeń. Głos w tej sprawie zabrał dyrektor handlowy sponsora strategicznego Włókniarza, firmy K.J.G. Company, Artur Sukiennik.

- Psy mają zapewnione bardzo dobre warunki i gwarantuję, że mają się dobrze. Obecnie znajdują się w większym kojcu i mają więcej swobody aniżeli miało to miejsce na stadionie. Są bezpieczne, pod stałą opieką, nie brakuje im jedzenia. Ponadto nie są już narażone na niepotrzebny stres, który towarzyszył im na stadionie. Co rusz przewijali się nieznani im ludzie, był hałas dobiegający z parku maszyn i trybun podczas meczów, przez co Kora i Kapsel tylko były rozdrażnione – powiedział Artur Sukiennik.

Kora i Kapsel znajdowały się w kojcu częstochowskiego parku maszyn od kilku lat. Klub, dla ich dobra, postanowił się nimi zaopiekować znajdując odpowiednie dla nich nowe schronienie. Włókniarzowi los psów nie jest obojętny. Zapewniono im m.in. wyżywienie, regularne szczepienia oraz odpowiednią opiekę.

Pragniemy również dodać, iż w zeszłym roku częstochowski klub zaopiekował się bezdomnymi kotami. Przypominamy, że prowadziliśmy wówczas akcję wydania “Włókniarzowych kotów” (SZCZEGÓŁY TUTAJ). Ranna kotka okociła się w jednym z boksów częstochowskiego parku maszyn. Klub zapewnił opiekę weterynaryjną, wyżywienie oraz opiekę dla całej czwórki. Ostatecznie młode kocięta znalazły właścicieli w osobach kibiców Włókniarza, natomiast matka kociąt po wyzdrowieniu udała się swoimi ścieżkami.

Zobacz także:

Komentarze kibiców (3)

  1. ZIELONY 46 pisze:

    To prawda, wystarczyłoby zamieścić zdjęcia szczęśliwych! zwierząt. Jeżeli psy mieszkały na stadionie aż tak długo to stały się jego częścią, czy nie należało spytać nas kibiców, a jednocześnie sponsorów Włókniarza co proponujemy!? Czekam na zdjęcia. Pozdrawiam.

  2. lima pisze:

    Wystarczyłoby zdjęcie z miejsca aktualnego pobytu psów, by uciąć wszelkie dyskusje i spekulacje. Zdjęcia kociąt jako dowód dobrych intencji wobec zwierząt nie dotyczą tej akurat sprawy.

Dodaj komentarz