Oskar Polis: Regularnie jeździć, a nie siedzieć na ławie

polis-oskar

Oskar Polis w nadchodzącym sezonie będzie bronił barw dwóch klubów - Włókniarza Częstochowa oraz startującej w Polskiej Lidze Żużlowej – PGE Marmy Rzeszów. Zawodnik nie ukrywa, że chęć regularnej jazdy zadecydowała o “gościnnych” przenosinach do Rzeszowa.

Jak już w ostatnim czasie Państwa informowaliśmy, Oskar Polis został wypożyczony ze Stowarzyszenia CKM Włókniarz do CKM Włókniarz S.A. co pozwoliło mu na przejście na zasadzie gościa do pierwszoligowej PGE Marmy Rzeszów. Która liga będzie dla młodego wychowanka częstochowskiego klubu priorytetowa? - Powiem tak, starty w Ekstralidze stawiam sobie na pierwszym miejscu. Jeśli jednak nie uda mi się znaleźć miejsca w składzie Włókniarza, będę starał się jeździć w barwach klubu z Rzeszowa. Chciałbym regularnie jeździć, ruszać się, a nie siedzieć na ławie - przyznaje Oskar.

Na tych samych zasadach co 18-latek do ekipy “Żurawi” dołączył inny częstochowianin – Rafał Malczewski. Przepisy mówią o tym, że tylko jeden z dwójki Polis-Malczewski będzie mógł być młodzieżowym partnerem Łukasza Sówki w teamie Janusza Ślączki. Żużlowiec zapytany czy uda mu się na treningach “wygryźć” ze składu “Komara” odpowiada  – „Wygryźć” to może nie, pojedzie po prostu osoba, która jest lepsza.

W minionym sezonie Polis wziął udział m.in. w finale Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski oraz reprezentował barwy Stowarzyszenia CKM Włókniarz S.A. w przerwanym w pierwszym terminie finale Mistrzostw Polski Par Klubowych do lat 21. Zadebiutował także w rozgrywkach ligowych w barwach Kolejarza Rawag Rawicz. Do indywidualnych sukcesów można zaś zaliczyć zwycięstwo z kompletem punktów w Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Rzeszowa. Jakie cele indywidualne stawia sobie Oskar przed nowym sezonem? – Na pewno jak najlepsze, na razie jednak o tym nie myślę.

Rozmawiał: Konrad Cinkowski

Zobacz także:

Dodaj komentarz