TP: Włókniarz Częstochowa – GKM Grudziądz 54:36

wazne_runeholta2

W niedzielne popołudnie żużlowcy Włókniarza Częstochowa podjęli GKM Grudziądz w kolejnym w tym sezonie treningu punktowanym. Po ciekawym spotkaniu lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 54:36. Wśród Lwów zabrakło Grigorija Łaguty, Grzegorza Walaska oraz poobijanego Michaela Jepsena Jensena.

Najlepszym zawodnikiem spotkania został Rune Holta, zdobywca 12 punktów i 2 bonusów.

Wyniki:

GKM – 36
1. Daniel Jeleniewski – 8+1 (3,2*,d,2,1)
2. Andriej Karpow – 6 (0,3,3,-)
3. Norbert Kościuch – 9+1 (1*,1,2,3,2)
4. Daniel Nermak – 2 (2,0,0,0)
5. Ales Dryml – 8 (1,1,1,3,2)
6. Marcin Nowak – 1+1 (0,0,1*)
7. Mike Trzensiok – 2 (2,-,0,0)
8. Oskar Bober – 0 (0,0)
R1. Denis Niedzielski NS

Włókniarz – 54
9. Rune Holta – 12+2 (2,2*,3,2,3)
10. Rafał Szombierski – 6+2 (1*,3,1,1*)
11. Mirosław Jabłoński – 9 (3,d,3,3)
12. Rafał Malczewski – 4+1 (0,1,2*,1)
13. Peter Kildemand – 8+2 (2*,2*,2,2,d)
14. Hubert Łęgowik – 5 (1,3,0,1)
15. Artur Czaja – 10 (3,3,1,3)
16. Oskar Polis – NS

Bieg po biegu:
1. Jeleniewski, Holta, Szombierski, Karpow 3:3
2. Czaja, Trzensiok, Łęgowik, Nowak 4:2 (7:5)
3. Jabłoński, Nermark, Kościuch, Malczewski 3:3 (10:8)
4. Czaja, Kildemand, Dryml, Bober 5:1 (15:9)
5. Karpow, Jeleniewski, Malczewski, Jabłoński (d3) 1:5 (16:14)
6. Łęgowik, Kildemand, Kościuch, Nermark 5:1 (21:15)
7. Szombierski, Holta, Dryml, Nowak 5:1 (26:16)
8. Karpow, Kildemand, Czaja, Jeleniewski (d1) 3:3 (29:19)
9. Holta, Kościuch, Szombierski, Nermark 4:2 (33:21)
10. Jabłoński, Malczewski, Dryml, Trzensiok 5:1 (38:22)
11. Kościuch, Kildemand, Szombierski, Bober 3:3 (41:25)
12. Jabłoński, Jeleniewski, Nowak, Łęgowik 3:3 (44:28)
13. Dryml, Holta, Malczewski, Nermark 3:3 (47:31)
14. Czaja, Dryml, Łęgowik, Trzensiok 4:2 (51:33)
15. Holta, Kościuch, Jeleniewski, Kildemand (d4) 3:3 (54:36)

Wyniki za: SportoweFakty.pl

Zobacz także:

Komentarze kibiców (1)

  1. Szeryf1985 pisze:

    “WIELKIE BRAWA” za organizacje!!!A największe za 1ą kase!Jeśli już tak się postępuje to można by chociaż delikatnie opóznić start do 1ego biegu i poczekać aż kibice wejdą…Tym bardziej,że to był tylko sparing,żadna kara nie groziła;) Przy czym zaznaczam,że zdaje sobie sprawe,że niektórzy przesadzaja z przyjściem na ostatnią chwilę.Ale to nie znaczy by ich nie szanować!Po 2ie=na prawde ciężko ustawić np.przy bramie 1ą osobę z programami dla karnetowiczów???I wreszcie po 3ie-toalety!Ok,facet to jeszcze da sobie radę;) Ale żeby kobieta musiała stać i płacić 2 zeta za ubikację na terenie stadionu to już jest dla mnie żart!Reasumując proszę pare spraw przemyśleć,bo ludzie z powodu takich niby drobnostek,w końcu stracą cierpliwość i chęci… Pozdro:)

Dodaj komentarz